Wenecja

Tak się złożyło, że w wyniku planowania wypadu na wystawę do Oslo, mam w kieszeni bilet do Rzymu! Uwielbiam takie nieoczekiwane zmiany planów:) Nawet jeśli to oznacza tłumy, hałas i kolejki, których nie znoszę – dla Wiecznego Miasta zniosę! I wystawę odżałuję!
Może to przychodzi z czasem, a może coś się we mnie zmienia… bo ogólnie miast, zwłaszcza dużych, nie lubię i unikam. Ale… są wyjątki…
A póki co, nie mogąc się doczekać wyjazdu, wertuję moje dotychczas jedyne włoskie wspomnienie… Wenecja. Wspomnienie tak fantastyczne, że nie umiem w jego wizualizacjach zachować umiaru:)

wenecja 20115

IMG_2836

IMG_2826

wenecja 201115

IMG_2800

wenecja 201117

IMG_2655

wenecja 20119

IMG_2600

wenecja 20118

wenecja 20117

wenecja 201114

wenecja 201110

wenecja 20116

wenecja 20114

IMG_2651

IMG_2650

wenecja 201112

wenecja 201116

wenecja 201111

IMG_2481

wenecja 20111

wenecja 20112

IMG_2518

wenecja 2011

Komentarze o wpisie “Wenecja
  1. Uwielbiam Wenecję. A najbardziej zimą. Wiem, że brzmi to dziwnie ale tak. Jeśli będziesz kiedyś w okolicach Wenecji powtórnie polecam miejsce o nazwie Chioggia, zwaną Małą Wenecją. Cudowne miejsce.

    • Jeśli tylko będę miała taką możliwość! Przez lata wystarczał mi wyjazd w góry i to nasze, lokalne:) – byle by było cicho i niepłasko… Głód świata obudził się relatywnie niedawno. I jest nienasycony, a możliwości ograniczone:) Lista miejsc do których chcę wrócić ciągle jest za tą z miejscami, które chociaż raz chciałabym zobaczyć…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Strona