Blisko domu

Azalie

Po kiepskim tygodniu i z marnymi widokami na następny, jeden dzień dla przyjemności… Okazuje się, że na kwitnące azalie nie trzeba jeździć aż do Wrocławia:) Powsiński ogród botaniczny znowu okazał się niezawodny! W przypadku tych roślin nie ma miejsca na żaden minimalizm ani skromność. Ilość kwiatów jest nieumiarkowana, kolory aż gryzą w oczy i wypalają […]

Sezon magnoliowy 2015

Kwitnienie magnolii właśnie w szczytowej formie. Kwitnąca magnolia to żaden widok niezwykły dla zwykłych śmiertelników, przecież są obecne są w tylu miejscach i ogrodach. Ale zobaczyć je kwitnące w zagajnikach i szpalerach i takiej dorodności i mnogości odmian jak w kolekcji powsińskiego Ogrodu Botanicznego… można stracić oddech z wrażenia! Zachwycam się i pstrykam, pstrykam, by […]

Las na niedzielę

Po wielokroć wolę od Słowa… Miały być Góry Stołowe, pozostało płaskie jak stół Mazowsze. O słońcu przez trzy dni nawet nie słyszałam… A jednak udało się ten weekend trochę uratować. 4 godziny marszu, brak deszczu, niezaprzeczalnie wiosenny świergot ptaków i LASburger z rukolą i kozim serem podładowały baterie na kolejny tydzień:) A to, że z […]

Ciąg katastrof i jedna wspaniała wystawa w MNW

Piątków trzynastego będę unikać jak ognia… Pewnego takiego piątku bezpowrotnie zaginął mi kot. A wczorajszy piątek ciągnie się już drugi dzień :( To miał być wspaniały, od dawna wyczekany weekend. Pierwszy tegoroczny wyjazd w wytęsknione góry, akurat po tak dobrze wróżących słonecznych dniach. Poranna piątkowa ściana deszczu nie przeszkadzała mi pakować się do drogi, ale […]

Bobrze graffiti, wilanowski spacer i 123 plakaty

Na niedzielny spacer udało mi się wybrać akurat w czasie kolejnego zachmurzenia, a do domu wrócić tuż przed czasem gdy słońce ponownie zdecydowało się wyjrzeć zza chmur… Trudno, słońca nie było, ale ze to były: bobrze wyznania na dostępnych im „ścianach”, okazja by przekonać, się, że nawet Natura sięga po farby w spray’u, parkowe alejki, […]