Blisko domu

Nigdy?

Nigdy bym nie pomyślała, że słowo, a zwłaszcza moje, ma taką moc sprawczą… Że powiem „Wiosno tęsknię!”, a parę dni później Wiosna na to odpowie: „Przybywam!” Nigdy bym nie pomyślała, że w połowie lutego wypiję kawę w lesie, bez rękawiczek i pociągania nosem z zimna, za to wystawiając twarz do ciepłego słońca… Nigdy bym nie […]

Na dobry początek, jeszcze nieceramicznie

Mimo, że ta zima nie doświadcza nas zimnem tak jakby mogła (a nawet powinna), a ostatnie dni dostarczają w kalejdoskopowym wydaniu trzy pory roku, to do prawdziwej wiosny można już tęsknić. Do corocznej miniwyprawy do Ogrodu Botanicznego w Powsinie, rytuału podziwiania kwitnących magnolii i jednej z pierwszych plenerowych kaw. To dobre wspomnienie zamieszczam na dobry […]