Pracownia

Hashioki (#3)

Jeszcze jedna partia… Wypał w  piecu elektrycznym (1020°C). Z ciekawostek szarorudozielone szkliwo na liściach to tzw. „szkliwo egzotyczne” powstałe ze zlewek po myciu pędzli z innych szkliw. Jest nie do odtworzenia i będzie mi smutno jak się skończy, bo bardzo je lubię:)  

Wróble i Grubioszki

Wyfrunęły ostatnio z pieca. W parach i małymi stadkami. Lubię ich proste, choć pełne i nieidealne kształty:) Nawet opierzam je mocniejszym kolorem… Z połyskiem, którego zwykle unikam. Wypał w piecu elektrycznym (1020°C).

Jej szlachetność porcelana

Wśród doświadczeń z nowymi materiałami i technikami znalazło się ostatnio także doświadczenie z najwspanialszą masą ceramiczną czyli porcelaną. Jak przystało na tworzywo szlachetne jest również wymagające i kapryśne (no i niestety drogie oczywiście). Porcelana wymaga czystości i precyzji. Jest nieplastyczna, bardzo krucha przed wypaleniem, deformuje się przy schnięciu i wypale, ma ogromny skurcz podczas schnięcia, […]

Las w słoiku mam i ja!

Uległam czarowi popularnych teraz upraw (a rzadko ulegam modom), chociaż warto wiedzieć, że akurat w tej botaniczno-dekoracyjnej modzie nie ma nic nowego ani nowatorskiego. Będący pomysłodawcami tej formy uprawy roślin Anglicy mają już półtorawiekowe doświadczenie! Internet niedawno obiegło zdjęcie butelkowego ogrodu stworzonego przez Davida Latimera i zakorkowanego w … 1972r.! Nie jest to więc ani […]

Odpady

Żal mi wyrzucić, materiałów nie odzyskam, więc skorupy z którymi nie mam co zrobić zaczęłam zagospodarować na doniczki… W kontakcie z żywą zielenią nieco im ładniej!   Zapisz Zapisz

Moja pierwsza kokedama!

Dla ścisłości, moja pierwsza nabyta od mistrzyni i moja pierwsza własnoręczna! Bardzo szczęśliwym zbiegiem okoliczności, nieoczekiwanie udało mi się uczestniczyć w warsztatach kokedamy prowadzonych przez @kokedamn (wydarzenie w ramach Targów Designu Wzory w Służewieckim Domu Kultury). No i wpadłam po uszy:) Chociaż zarzekam się co chwila, że już niczego nowego nie będę próbować, że nauczę […]