Tajlandia. Kierunek pełen wątpliwości… (#1)

Jeszcze nigdy jadąc dokądś nie miałam tylu obaw w głowie to kierując się w stronę Tajlandii… Bo zupełnie niezgodne z moją naturą było wybranie jednego z najbardziej turystycznych kierunków na świecie, w dodatku z klimatem jakiego nie znoszę! A jednak, podobnie jak miliony innych ludzi na świecie, także chciałam doświadczyć tego kraju i miałam szczęście […]

Wpis zaangażowany społecznie (#2)

Jestem Europejką, żyję w XXI wieku. NIE ZGADZAM SIĘ! Nie zgadzam się na mentalne średniowiecze jakie zaczyna panoszyć się w Polsce. Nie zgadzam się na promowanie zacofania, małostkowości, cynizmu, fanatyzmu pseudoreligijnego i gigantycznej hipokryzji z nim związanej. Nie zgadzam się na „dobrą zmianę” jeśli oznacza ona ograniczenie wolności osobistej, brak szacunku dla prawa, dla kobiet, […]

Hashioki (#3)

Jeszcze jedna partia… Wypał w  piecu elektrycznym (1020°C). Z ciekawostek szarorudozielone szkliwo na liściach to tzw. „szkliwo egzotyczne” powstałe ze zlewek po myciu pędzli z innych szkliw. Jest nie do odtworzenia i będzie mi smutno jak się skończy, bo bardzo je lubię:)  

Dziwaczne oplątwy

Możemy ćwiczyć i gimnastykować naszą wyobraźnię, ale nie przebijemy Matki Natury! Jeszcze niedawno nie wiedziałam o istnieniu takich niesamowitych roślin jak oplątwy (Tillandsia)… Aczkolwiek dzięki internetowym modom (choć tak się od trendów odżegnuję, nooo, jednak czasem nie sposób im nie przyznać zalet przynajmniej poznawczych:)) dotarły do mnie jakieś wzmianki i intrygujące zdjęcia. Następnie, już w […]

Niech już będzie jesień ♥

Niech pada i wieje, niech tłoczne miejsca się wyludnią i wyciszą, wypłowiała zieleń znowu nabierze kolorów, przegrzana upałem głowa odetchnie, oczy od palącego słońca odpoczną, a brzuch napełnia się dynią na tysiące sposobów! Kocham jesień!!! Idź już sobie lato… Czekam na pierwszy wieczór przed kominkiem, mgły poranne i rześkie powietrze, dni które się kończą, las […]

Wróble i Grubioszki

Wyfrunęły ostatnio z pieca. W parach i małymi stadkami. Lubię ich proste, choć pełne i nieidealne kształty:) Nawet opierzam je mocniejszym kolorem… Z połyskiem, którego zwykle unikam. Wypał w piecu elektrycznym (1020°C).