Tatry na urodziny

Okrutna prawda jest taka, jak z resztą głosi slogan z piosenki, że w życiu piękne są tylko chwile. Jako antidotum na wszystkie złe wieści ostatnich dni, dzisiejszy wielki smutek, bezmiar przelanych łez i nagle większą samotność, przywołuję wspomnienie tych dobrych, wyjątkowych, prawie trzydniowych listopadowych urodzin… Dobrze było móc zostawić całą szarą codzienność i na chwilę […]

Nieświątecznie

A może nawet antyświątecznie… Pogoda za oknem barowa, szarość nie z tych wyciszających, klimatu na zaangażowane pieczenie pierników brak, pośpiech przytłaczający, zaległości piętrzące się, a mój zielony azyl znów niedostępny… Powoli porządkuję zaległe z ostatniego pół roku zdjęcia i ratuję się utrwalonym widokiem zieleni, słońca i wspomnieniem spokojnego popołudnia w ukochanym ogrodzie botanicznym. Zyskuję ostatnio […]

Karkonosze w 48h

Urodziny (te do pary) daleko od domu. Mimo pupogodzin za kierownicą i bardzo krótkiego czasu na miejscu, było warto. Zawsze warto, po pierwsze dla każdego metra nad poziomem morza, po drugie, dla dobrych wspomnień, które są znacznie lepszym i trwalszym prezentem niż rzeczy. W tych nieco ponad 48 godzinach zmieściło się tak wiele… Browar w […]

Wpis zaangażowany społecznie (#2)

Jestem Europejką, żyję w XXI wieku. NIE ZGADZAM SIĘ! Nie zgadzam się na mentalne średniowiecze jakie zaczyna panoszyć się w Polsce. Nie zgadzam się na promowanie zacofania, małostkowości, cynizmu, fanatyzmu pseudoreligijnego i gigantycznej hipokryzji z nim związanej. Nie zgadzam się na „dobrą zmianę” jeśli oznacza ona ograniczenie wolności osobistej, brak szacunku dla prawa, dla kobiet, […]

City break – Żyrardów

Dawniej miasto lnem stojące. Kompleksowo zaprojektowane obszary przemysłowe i mieszkalne z uwzględnieniem zróżnicowanych potrzeb mieszkańców (od przedszkoli, przez domy kultury, po przydomowe ogródki!). Dziś miasto kontrastów. Od zaniedbanych ruder, przez ciekawe rewitalizacje, po jakby plastikiem powleczoną Fabrykę Luksusu (takie polskie rozumienie loftowego prestiżu, za to w otoczeniu ruder). Od klimatycznych, działających na wyobraźnię, opuszczonych fabryk, […]

Moja pierwsza kokedama!

Dla ścisłości, moja pierwsza nabyta od mistrzyni i moja pierwsza własnoręczna! Bardzo szczęśliwym zbiegiem okoliczności, nieoczekiwanie udało mi się uczestniczyć w warsztatach kokedamy prowadzonych przez @kokedamn (wydarzenie w ramach Targów Designu Wzory w Służewieckim Domu Kultury). No i wpadłam po uszy:) Chociaż zarzekam się co chwila, że już niczego nowego nie będę próbować, że nauczę […]